Przewodnik Sudecki klasy 0 wita!


Humor zebrany

Zbiór opowiadanek zarówno głupich jak i śmiesznych. Trochę tego krąży, a ja niektóre wyławiam i tu przyszpilam. Zastrzegam, że nie roszczę sobie praw do tych tekstów, chyba że wyraźnie to zaznaczę.

sortuj po tytułach | wg daty dodania


Wróć

Ku pokrzepieniu serc...

Czesław Miłosz

Wiersz wydrukowany przez polskich akademików we Lwowie 1952 roku i wydrukowany w gazecie za zezwoleniem władzy radzieckiej i przychylnie przez nią przyjęty.

 

Runą w łunach, spłoną w pożarach 
Krzyże kościołów, krzyże ofiarne 
I w bezpowrotnym zgubi się szlaku 
Z lechickiej ziemi orzeł Polaków 

O słońce jasne, wodzu Stalinie 
niech słowo Twoje nigdy nie zginie 
Niech jako orłów prowadzi z gniazda 
Rosja i Kremla płonąca gwiazda 

Na ziemskim globie  flagi czerwone 
Będą na chwałę grały jak dzwony 
Czerwona armia i wódz jej Stalin 
Odwiecznych wrogów swoich obali 

Zmienisz się rychle w wieku godzinie 
Polsko i twoje córy i syny 
Wiara i każdy krzyż na mogile 
U stóp nam legnie w prochu i pyle

 
 
 
Ale wiersz pisany był przez Polaka dla Polaków i dla wtajemniczonych przedstawiał diametralnie inny sens. Ażeby wiersz łatwo było zrozumieć a jednocześnie przechytrzyć cenzurę - zapisywało się zwrotki w trochę innym układzie: 

 
 
 

Runą w łunach, spłoną w pożarach 
Krzyże kościołów, krzyże ofiarne 
I w bezpowrotnym zgubi się szlaku 
Z lechickiej ziemi orzeł Polaków 

O słońce jasne, wodzu Stalinie 
niech słowo Twoje nigdy nie zginie 
Niech jako orłów prowadzi z gniazda 
Rosja i Kremla płonąca gwiazda 

Na ziemskim globie  flagi czerwone 
Będą na chwałę grały jak dzwony 
Czerwona armia i wódz jej Stalin 
Odwiecznych wrogów swoich obali 

Zmienisz się rychle w wieku godzinie 
Polsko i twoje córy i syny 
Wiara i każdy krzyż na mogile 
U stóp nam legnie w prochu i pyle.

© Marek 'Qrczak' Potocki, Wrocław 2005