Przewodnik Sudecki klasy 0 wita!


Humor zebrany

Zbiór opowiadanek zarówno głupich jak i śmiesznych. Trochę tego krąży, a ja niektóre wyławiam i tu przyszpilam. Zastrzegam, że nie roszczę sobie praw do tych tekstów, chyba że wyraźnie to zaznaczę.

sortuj po tytułach | wg daty dodania


Wróć

Czerwony Kaptutek inaczej ;)

Dygała krasnaja kaniła przez las na chawirkę do babki Jareckiej. Taschała ze sobą półbańki maryśki i słomiaka szpachlówy. Przylukał ją git wilk multirecydywa. Trzmychnął za drapaka i taki jej bajer wali: - Gdzie się bujasz, lala? - Ano stary wapniak wypchnął mnie z kwadrata abym Jareckiej szamańska zatachała. Wilk oblukał kaniołę szpulasa po sitwie na chawirę, obszamał Jarecką, pier***nął się na kojo i komarunek świruje. Wtem wchodzi Czerwonka. - Babciu, kto Ci takie gały obsztalował? - A żebym lepiej mogła filować! Obszamał Czerwonkę i dalej komaruje. Wtem wchodzi Gajowy z giwerą na ramieniu, pier**nął wilkowi fest sznyta na samarze wydobył Jarecką i Czerwonkę i razem batłącha obalili.
© Marek 'Qrczak' Potocki, Wrocław 2005